Minął już prawie miesiąc od mojego wolontariatu salezjańskiego w Zambii i dalej trochę nie wiem, jak streścić ten czas w kilku zdaniach.
W dniach od 12 lipca do 12 sierpnia miałam możliwość uczestniczyć w wolontariacie salezjańskim w Lusace (1 tydzień) oraz Luwingu (3 tygodnie) w Zambii, gdzie przebywałam i angażowałam się w codzienną działalność sióstr salezjanek.
Był to dla mnie czas nowych doświadczeń, poznawania lokalnej społeczności i kultury oraz pracy z dziećmi i młodzieżą. Wspólne zajęcia, zabawy, rozmowy i codzienne obowiązki pozwoliły mi lepiej poznać życie Zambijczyków i spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy.
Szczególne znaczenie miały dla mnie spotkania z ludźmi, możliwość wspólnej pracy oraz obserwowanie codziennej działalności sióstr salezjanek.
Pobyt w Zambii wiązał się również z koniecznością odnalezienia się w nowych warunkach i przyzwyczajenia do zupełnie innego rytmu codziennego życia. Były to doświadczenia, które wymagały otwartości, cierpliwości i gotowości do uczenia się.
Doświadczenie wolontariatu pozwoliło mi spojrzeć z szerszej perspektywy na kwestie związane z pomocą drugiemu człowiekowi, odpowiedzialnością społeczną oraz znaczeniem zaangażowania na rzecz lokalnej społeczności.
Za możliwość udziału w tym wyjeździe oraz za wszystkie doświadczenia i spotkania, które stały się jego częścią, pozostaję bardzo wdzięczna i z całego serca dziękuję.
Asia Warych





